Pierwsze wrażenia z gry Atomfall: Czy przebije Fallouta 3? 🎮🔥
Atomfall to jedna z niewielu gier postapokaliptycznych, dla których zaryzykowałbym wakacje. Wątpię w to nikt oceniać strzelankę pod kątem jej chłodnego charakteru, ale mimo wszystko: jeśli znajdziesz sposób, by wrzucić mnie do wypaczonego Lake District studia deweloperskiego Rebellion, rozłożę swój fotel kempingowy, zanim zdążysz krzyknąć „Wow!” 🎪
Zignoruj pojawiające się ciała i druidów lubiących składać ofiary, gdyż Atomfall jest pięknym fragmentem brytyjskiej wsi. 🌳 Bujne lasy i pola przeplatają się z krystalicznie czystymi jeziorami, a trawiaste wzgórza spoglądają w stronę podejrzanie błękitnego nieba. Nawet Windscale, katastrofalna elektrownia jądrowa odpowiedzialna za kwarantannę w regionie, emituje piękne... fioletowe światło? 🌌 Nie wiem dokładnie, co to jest, ale jest naprawdę ładne!
Pod względem estetycznym Atomfall ma ponury wygląd, który przypomina kwiatowe akcenty w Stalker 2: Heart of Czarnobyl i Ostatni z nas. Zabawne, że przypomina mi to Fallouta 3 – znanego również jako najbardziej beżowa gra, jaka kiedykolwiek powstała.
Wyjdź na otwartą przestrzeń
Czy udało Ci się złapać te wyniki?
Recenzja Atomfall: „To nie jest brytyjski Fallout – to coś o wiele lepszego”
Przyznam się: Kiedy pierwszy raz grałem w Fallout 3, nie mogłem zrozumieć Pip-Boy. W rezultacie spędziłem godziny próbując uciec z Krypty 101. Nie mając dostępu do mojego ekwipunku, musiałem walczyć przeciwko ochroniarzom i karaluchy samymi pięściami – i bez możliwości leczenia (przynajmniej tak myślałem), moje ostatnie resztki zdrowia musiały być reglamentowane, aby wystarczyły na całą podróż ku wolności. 💪 Atomfall nie jest aż tak trudny, ale ta surowość też jest w nim obecna. Ten Jedyne bronie, jakie znalazłem, są jednorazowego użytku postrzelony i niezdarny w przeładowywaniu, co oznacza, że znów muszę polegać na pięściach (a później także na kiju do krykieta), aby powstrzymać bandytów przed dorwaniem mojego ciała.
Jednakże pod względem mechanicznym podobieństwa te wywołują jedynie chwilowe rozpoznanie. Prawdziwą znajomością jest euforyczny sposób, w jaki Atomfall i Fallout 3 przenoszą gracza do swoich światów. W Fallout 3 wychodzisz z Krypty 101 i widzisz scenę niemal całkowitego zniszczenia, a twoim jedynym celem jest odnalezienie ojca. Niektórzy z nas wyruszyli do Springvale, gdzie w szkole średniej dostali po tyłku od rabusiów, ale ostatecznie wszyscy dotarliśmy do Megaton, aby znaleźć schronienie przed burzą. ⛈️
W Megatonie naprawdę zanurzysz się w życiu po drugiej stronie apokalipsy – i kto by pomyślał, że będzie ono tak żywe? „The Junk Settlement” przytłacza niemal liczbą oferowanych połączeń: czy podoba Ci się bezpośredni styl szeryfa Lucasa Simmsa i czy możesz pomóc w rozładowaniu napięcia? żywa bomba atomowa wokół którego zbudowano miasto? A może zdetonujesz ładunek, bo jakiś dobrze ubrany facet zaoferował ci zapłatę za więcej kapsli, niż będziesz wiedział, co z nimi zrobić? Jeśli wejdziesz do sklepu, okaże się, że pomagasz w pisaniu książki, a plotki w Saloonie Moriarty'ego pozwolą ci dowiedzieć się, gdzie podział się twój zaginiony ojciec.
Zagubione i znalezione
Jest tyle do zrobienia tylko w Megaton to naprawdę jedyna rzecz, którą możesz zrobić jedyną możliwą metodą jest puszczenie się wodzy fantazji przed wyborem kierunku, ustalając priorytety niemal wyłącznie na podstawie wibracji. Moje doświadczenia w Atomfall w dużej mierze to odzwierciedlają. Północnoangielskim odpowiednikiem Megaton jest Wyndham Village, które jest bardziej malownicze i zielone, ale równie gęsto zaludnione. Miasto znajduje się pod okupacją wojskową, a jego mieszkańcy są coraz bardziej niespokojni. Ksiądz pragnie zatuszować morderstwo w swoim kościele, notatka w piwnicy opanowanej przez szczury wplątuje miejscowego sklepikarza w kult, który twierdzi, że słyszy głosy w ziemi, a piekarka zamknęła męża na górze, ponieważ... cóż, on... Tak słyszy głosy. 🤯
Co najlepsze, Atomfall pomija tradycyjną główną misję polegającą na znalezieniu wskazówek. Jeśli będziesz wierzyć plotkom, jest duża szansa, że później dowiesz się czegoś pożytecznego. Spacer po Wyndham Village wydaje się produktywny, po prostu dlatego, że to pierwsza prawdziwa okazja, by dowiedzieć się czegoś o nowym zielonym piekle, w którym wylądowałeś – choć odróżnienie plotek od prawdy to zupełnie inna sprawa. Dzięki takiemu podejściu ciekawość zamienia się w kuszącą przynętę – tę samą, która sprawiała, że Pustkowie Stołeczne było tak fascynujące do eksploracji na początku swojej działalności, a ostatnio nadała mu jeszcze więcej magnetyzm do Krainy pomiędzy w Elden Ring. 🎮
Rzadko zdarza mi się czuć tak cudownie zagubionym podczas gry, co oznacza, że ściskam Atomfall (patrz: mój kij do krykieta) obiema rękami. W ciągu ostatnich kilku miesięcy ukazało się zadziwiająco wiele znakomitych premier, a jeśli jesteś taki jak ja – wolisz być rzucany w wir gier niż poprowadzony w ich stronę – Atomfall znajduje się u boku najlepszych. To naprawdę fajne! 😍